Ostre pytanie Aleksandra rozbiło delikatną harmonię w pokoju.
Clara zerknęła przelotnie na Wren, a słaby uśmiech na jej twarzy zniknął. Mówiąc cicho do Aleksandra, rzekła: „Idę gotować” i skierowała się prosto do kuchni, nie czekając na odpowiedź.
Aleksander obserwował jej reakcję, a ciekawość błysnęła w jego oczach, gdy odwrócił się, by lepiej przyjrzeć się Wrenowi. Na jego twarzy pojawiło się
















