Evelyn
Stojąc w obliczu przesłuchania Jonathana, nie drgnęłam. Zamiast tego rzuciłam dokumenty na stół jeden po drugim i powiedziałam spokojnie: "Być może powinniśmy najpierw na to spojrzeć". Mój głos był cichy, ale natychmiast uciszył całą salę konferencyjną.
Dowody, które zebrałam z pomocą Devona, były rozłożone na wypolerowanym stole między nami. Twarz Jonathana zmieniła kolor z czerwonego na p
















