Devon
"Myślałam, że masz spotkania przez cały dzień", powiedziała Evelyn, wychodząc z windy.
Nie potrafiłem powstrzymać uśmiechu. "Składasz tu wizytę. To jasne, że osobiście cię oprowadzę." Delikatnie dotknąłem jej ramienia, kierując ją naprzód, delektując się tym przelotnym kontaktem.
W chwili, gdy ruszyliśmy przez główną przestrzeń biurową, atmosfera drastycznie się zmieniła. W moim zazwyczaj tę
















