Evelyn
Następnego dnia poprawiłam na głowie czarną czapkę z daszkiem i nasunęłam ogromne okulary przeciwsłoneczne, dopełniając mojego wizerunku incognito. Ciemna odzież sportowa, którą wybrałam, nie była może specjalnie dyskretna, ale zakrywała na tyle dużo ciała, że miałam nadzieję, iż nikt mnie nie rozpozna.
Elegancki, czarny samochód Ethana zatrzymał się przy krawężniku przed moim apartamentowc
















