Evelyn
Biegłam przez ciemność, desperacko próbując dotrzeć do Devona. Srebrne kule świszczały mi koło uszu, gdy sprintem przemierzałam plażę. Wtedy go zobaczyłam – uwięzionego w tym zmiażdżonym samochodzie, krew przesiąkała przez jego koszulę. Jego oczy odnalazły moje, gasnąc z każdym wymęczonym oddechem.
– Devon! – krzyknęłam, próbując go dosięgnąć, ale moje stopy nie chciały się ruszyć. Mogłam t
















