Evelyn
Piekący ból po uderzeniu ojca wciąż utrzymywał się na moim policzku, gdy patrzyłam mu w twarz, po raz pierwszy od lat czując, jak budzi się we mnie mój wewnętrzny wilk. Budziło się we mnie coś niebezpiecznego – coś, co tłumiłam zbyt długo.
Oczy Jonathana nieco się rozszerzyły, gdy zauważył we mnie zmianę. Nie byłam już tą samą dziewczyną, którą wygnał trzy lata temu. Byłam teraz silniejsza,
















