PERSPEKTYWA EVANA
"Gdzie, twoim zdaniem, się wybierasz?". Zapytałem Emmę, gdy spotkaliśmy się, gdy otworzyła drzwi. Właśnie wracałem z siłowni, gdzie poszedłem, żeby oczyścić umysł po naszej kłótni, kiedy spotkałem ją w drzwiach z rękami pełnymi ubrań, a oczami czerwonymi i opuchniętymi od płaczu.
Nigdy nie planowałem, żeby to wszystko się wydarzyło. Dzień przebiegał gładko, Emma była zadowolona z
















