Tessa
Usta Gideona były miękkie i słodkie na moich, słodsze niż jakikolwiek cukier, jakiego kiedykolwiek próbowałam. Dotyk jego dłoni na moim ciele wydawał się najnaturalniejszą rzeczą pod słońcem, a ja czułam, że mogłabym trwać tak wiecznie.
Ale kiedy odsunęłam się od pocałunku, by zaczerpnąć powietrza, we mnie zawirował huragan emocji. Nie mogłam wydusić słowa, nie mogłam się poruszyć, mogłam je
















