Tessa
Mrugałam na Gideona w oszołomionym, przerażonym milczeniu przez dłuższą chwilę.
Wiedział. Znał prawdę.
Wiedział o moich kłamstwach.
Nie byłam pewna, czy powinnam się przyznać. Jeśli to zrobię, bałam się, że może mnie to na zawsze odseparować od Maisie – że może oskarży mnie o próbę odebrania mu jej i w końcu każe mnie zamknąć gdzieś, gdzie nigdy więcej jej nie zobaczę.
Ale z drugiej strony w
















