Tessa
Funkcjonariusz przy biurku wpatrywał się w nas przez chwilę, a jego wzrok przeskakiwał między mną a Gideonem. W tej ciężkiej ciszy tętno waliło mi pod skórą jak szalone, i natychmiast pożałowałam, że tu przyszłam. Pożałowałam tego jeszcze bardziej, gdy policjant wypowiedział kolejne słowa.
– Przykro mi, ale ta sprawa jest zamknięta od zbyt dawna.
Brwi Gideona wystrzeliły w górę. – A co to ma
















