Tessa
Dotyk na plecach przestraszył mnie tak bardzo, że niemal rozlałam drinka, gwałtownie się prostując. Ale kiedy się odwróciłam, okazało się, że to tylko Gideon stoi za mną. Jego dłoń spoczywała lekko na mojej łopatce, a on wpatrywał się w moją skórę.
„Jesteś poparzona słońcem” — powiedział po prostu, zanim zdążyłam zapytać, co robi.
Mrugnęłam, po czym wygięłam szyję, by spojrzeć na swoje ramię
















