~Punkt widzenia Avy~
Wymknięcie się w obcym miejscu nie było dobrym pomysłem. Wiedziałam to, ale byłam we Włoszech raz z rodzicami i wleczono mnie wszędzie tam, gdzie oni chcieli iść, jak szczeniaka na smyczy. Nie byłam już tą samą dziewczyną. Grayson mógł obiecać mi trochę wolności, ale zaczynał podążać tą samą, znajomą ścieżką, a zanim bym w niej utonęła, chciałam posmakować wolności – choćby od
















