~Punkt widzenia Graysona~
Krew i morderstwo.
To były jedyne dwa sposoby, na jakie mogło się to skończyć.
W chwili, gdy zdałem sobie sprawę z tego, co się dzieje, kazałem Marii rzucić zaklęcie powstrzymujące, aby uniemożliwić wilkom przemianę. Wiedziałem, że nie utrzyma go długo – nie przy takiej liczbie wilków i obciążeniu jej sił – ale Maria była na tyle potężna, by kupić nam trochę czasu. Rozkaz
















