~Punkt widzenia Avy~
Przez sekundę zapomniałam, jak się ruszać, całkowicie oszołomiona widokiem przede mną. Potem, jakby moje ciało nagle przypomniało sobie, jak funkcjonować, słowa wybiegły z moich ust. – Przepraszam... nie chciałam przeszkadzać.
Grayson nawet nie drgnął. Zerknął tylko na kobietę, którą przed chwilą całował, z tym zimnym, nieodgadnionym wyrazem twarzy, do którego zaczynałam się z
















