~Punkt widzenia Avy~
Tik. Tak.
Rytmiczne tykanie zegara odbijało się głośnym echem w mojej głowie, gdy siedziałam przed gabinetem ojca. Każda sekunda zdawała się ciągnąć mnie bliżej mojego przeznaczenia. Serce biło mocniej z każdą mijającą chwilą, a strach zaciskał się coraz ciaśniej w mojej piersi.
Lucas Pierce, mój ojciec, nigdy nie skrzywdziłby mnie fizycznie.
Ale emocjonalnie? Jego słowa cięły
















