~Punkt widzenia Graysona~
Cały pokój zamarł na chwilę. W oczach Liama migotał niepokój. Twarz Elaine zbladła, jakby odpłynęła z niej cała krew. Oczy Avy zwęziły się, patrząc na przyjaciółkę, a na jej twarzy odmalowały się niedowierzanie i irytacja. – Serio, Bels?
Isabella wzruszyła ramionami, kompletnie niewzruszona. – Powiedziałaś, że ty nie powiesz. Ja niczego takiego nie obiecywałam.
Wciąż nic
















