~Punkt widzenia Graysona~
Patrzyłem na zegarek, odliczając sekundy do jej przyjścia. Cierpliwość nie była dla mnie problemem. Byłem szkolony, by wytrzymywać – by czekać – ale ostatnio czułem, jak wszystko działa mi na nerwy. Nie miałem miejsca na nic, co mogłoby mnie jeszcze bardziej zirytować, a wiedziałem, że Maria właśnie to zrobi.
Drzwi skrzypnęły. Moja nowa osobista asystentka, zbyt nerwowa j
















