~Punkt widzenia Graysona~
Włączyłem silnik, gdy tylko Liam usadowił się na miejscu pasażera. Bez słowa wcisnąłem gaz do dechy, odjeżdżając z piskiem opon, gdy tylko drzwi się zamknęły. Cisza rozciągała się między nami, a ja z czystej nudy liczyłem w głowie, ciekawy, jak długo Liam wytrzyma bez mówienia.
Doszedłem do dziewięćdziesięciu siedmiu, kiedy w końcu przerwał milczenie.
– Wiesz, nie mam pro
















