Jedyną rzeczą, w której Elara była naprawdę dobra, było malarstwo.
Kochała sztukę od dziecka. Poszła nawet w tym kierunku do szkoły artystycznej, choć nigdy jej nie ukończyła.
Kiedy jednak teraz o tym myślała, była to prawdopodobnie jedyna rzecz, dzięki której mogłaby realnie zarobić na życie.
Problem polegał na tym, że malowanie nie było darmowe. Potrzebowała materiałów. A nie było mowy, by użyła
















