Elara spuściła wzrok i lekko skinęła głową. "Dziękuję, panie Sterling".
Corin uśmiechnął się łagodnie. "Nie trzeba tak oficjalnie. Mów mi Corin".
Elara nie odpowiedziała i odrzuciła jego propozycję odprowadzenia jej do pokoju. Ze spuszczoną głową pospiesznie odeszła.
Jej sylwetka wyglądała na spiętą i nieśmiałą, gdy oddalała się z miejsca zdarzenia.
Kiedy jednak dotarła w ustronne miejsce, szybko
















