Rogan położył na stole nieskazitelnie czystą kartę, a jego ton był swobodny, lecz przemyślany, gdy powiedział: „Otworzyłem to konto na twoje dane. Chcę, żebyś ją zatrzymała. Hasło to data twoich urodzin”.
Elara po nią nie sięgnęła. Jej spojrzenie spoczęło na nim, szukając czegoś, co kryło się pod powierzchnią.
Gra na giełdzie nie była czymś, w co zwykły człowiek mógłby tak po prostu wejść.
Wymagał
















