Na jej łóżku wciąż leżały rozrzucone leki. Przez chwilę zastanawiała się, czy gdy je zobaczy, zapyta: „Jesteś ranna?”.
Ale na dźwięk jej słów wyraz twarzy Kaelena tylko bardziej spochmurniał. — Możesz przestać z tą manierą? Kto cię nauczył tak mówić?
Nie była zaskoczona.
Gdyby milcząco nie zgadzał się z Sorenem — gdyby na to nie pozwolił — jak Soren odważyłby się uderzyć ją w ten sposób prosto na
















