Barrett i Davia kipieli z wściekłości, ale bardziej niż gniew, czuli ból w sercach na widok Sienny. „Nie bój się, Sienno. Dla nas zawsze będziesz naszą jedyną i najdroższą córką”.
Alistair jako jedyny milczał, ale wyraz jego twarzy był tak lodowaty, że niemal mroził powietrze.
Odsunął przegrodę oddzielającą go od przedniego siedzenia i rozkazał kierowcy zimnym tonem: „Dociśnij gaz. Najpierw wracam
















