Wulfen odezwał się ostro, a w jego oczach błysnęła mieszanka gniewu i sarkazmu. „Wiem, że panicz Alistair nie chciał tego zrobić. Zatem uderzenie panienki Elary nie było celowe. Pchnięcie jej tak, że rozbiła sobie głowę i krwawi, też nie było celowe. Tak samo jak ostatnim razem, gdy panicz Kaelen prawie zabił panienkę Elarę na moich oczach i na oczach pana Frayne'a – to wszystko to tylko wypadki,
















