Wielkie drzwi były solidnie zamknięte, a na zewnątrz ktoś trzymał wartę. Elara wiedziała, że nie zdoła wydostać się tamtędy, musiała więc znaleźć inny plan.
Wzrok Elary padł na potłuczone okno, znajdujące się na wysokości nieco ponad dwóch metrów.
Poza drzwiami, była to jedyna droga ucieczki.
Bezpośrednio pod oknem stał wysoki, żelazny stelaż, a stara, rozpadająca się fabryka była pełna różnego ro
















