– Nie powinieneś najpierw się przedstawić, zanim zaczniesz węszyć w nieswoich sprawach? – zapytała Elara mężczyznę chłodnym tonem, ociekającym wyraźną wrogością.
Zdawało się, że mężczyzna nie dostrzegł chłodu w jej głosie. Przechylił głowę, wpatrywał się w nią przez chwilę, po czym się uśmiechnął. – Jestem Rogan Vyxen, ze świeżo ukończonymi dwudziestoma jeden latami, z Blackridge. A ty?
Elara nie
















