Barrett był naprawdę wściekły. Nie zwlekając ani chwili, warknął: — Myślę, że nie zrozumiesz, dopóki nie będzie za późno! Dobrze, wyciągniemy hotelowe nagranie, skoro tak bardzo tego chcesz. Ale kiedy reporterzy się o tym dowiedzą, nie przychodź do nas z płaczem, żebyśmy naprawiali twój bałagan.
Jakby bojąc się, że Barrett może zmienić zdanie, Kaelen szybko wtrącił: — Zostaw to mnie!
Od czasu incy
















