Rozdział 11 Czy to tylko popisówka?
Kiedy Elara została odesłana do Instytutu Aureliańskiego, jedyną osobą, o której nie mogła przestać myśleć, był Nyles.
Był jej dziecięcą miłością, chłopakiem, który dorastał u jej boku, tym, który obiecał, że zawsze będzie ją chronił i z którym była nawet zaręczona.
Gdyby nie on, dwa lata temu nigdy nie wymknęłaby się strażnikom Frayne’a, żeby się z nim spotkać.
















