Elara nie chciała, żeby Frayne się martwił.
Na szczęście przysługiwały jej dwa dni wolnego w miesiącu, a ponieważ rozmawiała już o tym ze swoim szefem, mogła iść na przyjęcie pojutrze.
Elara zgodziła się pójść, a Kaelen postawił na swoim, więc powinien być usatysfakcjonowany.
Jednak widok jej odchodzącej bez choćby jednego spojrzenia za siebie zostawił dziwny ciężar w jego piersi.
„Zabraliśmy jej
















