Rozdział 20 Stój w tej chwili!
Jedyną rzeczą, której Kaelen nie potrafił się oprzeć, był sposób, w jaki Sienna na niego patrzyła – jakby był jedyną osobą, na którą mogła liczyć.
– Nie stresuj się, Sienna. Ja się tym zajmę – powiedział Kaelen, uderzając się w pierś z przekonaniem.
Tej nocy kręcił się po salonie, czekając na powrót Elary, by w końcu mogli sobie wszystko wyjaśnić.
Jednak w międzyczas
















