Rozdział 45 Czy mogę już iść?
Sienna kurczowo trzymała rękę Whitney, próbując ukryć emocje, gdy mówiła: "Whitney, naprawdę nic mi nie jest".
"Jak może być ci dobrze?" — warknęła Whitney, wściekła. "Została przyłapana na kradzieży twojej pracy, uciekła za granicę, by ukryć się ze wstydu, a wciąż żywi do ciebie urazę.
"Wspaniałomyślnie jej wybaczyłaś i nie robiłaś problemów. Ale ona przymiliła się d
















