Rozdział 87 Czy porwanie Elary było prawdziwe?
Nawet zanim porywacze się skontaktowali, Kestnerowie przygotowywali się już do podjęcia działań, jakby myśl o tym, że Siennie mogłaby stać się choćby najmniejsza krzywda, była czymś, czego nigdy, przenigdy by nie tolerowali.
Zanim jednak zdążyli wykonać ruch, zadzwonił telefon. W słuchawce odezwali się porywacze: "Jeśli chcecie odzyskać pannę Kestner
















