Rozdział 29 Otwieraj!
Kaelen, w końcu mogąc złapać oddech, puścił ją i uderzył Elarę mocno w twarz.
Plask!
Ostry dźwięk sprawił, że Elara znieruchomiała w połowie szamotaniny. Jej przekrwione oczy przeniosły wzrok z Sorena na Kaelena.
Wyglądała jak dzika bestia, którą właśnie wyciągnięto z areny — zakrwawiona, dzika i gotowa do zabijania.
Wściekłość Kaelena nagle uwięzła mu w gardle. Wpatrywał się
















