Rebecca pomyślała: „Nie ma mowy, żeby chodziło o drogę do kariery przez łóżko. Jeffrey nie jest aż tak niedorzeczny”.
– Możesz go zapytać osobiście – powiedziała Andrea, udając spokój. – Obiecałam mu, że zachowam to dla siebie.
– Skoro nie zamierzasz mi powiedzieć, to to całe partnerstwo nie ma sensu – stwierdziła Rebecca, praktycznie ją spławiając. – Po prostu pozostań jego utrzymanką.
– Rebecco!
















