– Co powinien zrobić prezes Grupy Hanson? – Jeffrey spojrzał rodzicom głęboko w oczy.
Marcus wypalił bez wahania:
– Z pewnością nie te bzdury, które teraz odstawiasz.
Jeffrey odwrócił się i wyszedł, nie zaszczycając ich ani jednym dodatkowym spojrzeniem.
Wykonał ten pierwszy telefon z obawy, że Rebecca nie poradzi sobie z nimi sama. Znając swoją rodzinę, wiedział, że zmusiliby ją do oddania opieki
















