Rebecca zesztywniała na moment, instynktownie podążając wzrokiem tam, gdzie patrzył Elmer.
Jeffrey siedział rozparty na sofie przy oknie z magazynem finansowym w dłoni. Jakby wyczuwając jej spojrzenie, podniósł oczy i zerknął na nią.
– Panie Hanson, czy ma pan jeszcze umowę Rebeki? – zapytał Elmer, przejmując inicjatywę.
Jeffrey spojrzał na Elmera, a jego wzrok był chłodny i obojętny.
Czując się n
















