Dante:
Dysząc ciężko, by złapać oddech, czułem się trochę lepiej, ale wciąż martwiłem się o Nię i naszych dziadków.
— Strażnicy bariery już monitorują wszelkie zmiany. — Balthazar wypuścił z siebie krótki, przerywany śmiechem oddech, by odzyskać panowanie nad sobą.
Pukanie przykuło naszą uwagę, gdy Nyxine oparła się o framugę drzwi, ocierając łzy z policzków z promiennym uśmiechem.
Uroczy, czarno
















