Nyxine:
„Dziewczynki” – udało mi się zamigać, gdy Beckett się odsunął, wykorzystując swój ciężar, by utrzymać mnie w miejscu, podczas gdy w pośpiechu rozpinał koszulę.
„Wszystko z nimi w porządku… śpią… w swoim… łóżeczku” – wydyszał Dante między pocałunkami wzdłuż mojego obojczyka, jedną ręką rozpinając guziki swojej koszuli.
Cała trójka z ognistym głodem rzuciła się na moje ciało, a ich gorący od
















