Nyxine:
Statyczne mrowienie pieściło moje spokojne, rozluźnione ciało, podczas gdy kojąca ciemność delikatnie otulała mój sen. Rozkoszowałam się tą ciszą, zanim „Nyxine” uwolni swą mroczną stronę na tych pieprzonych drani, którzy sprowadzili ogrom cierpienia nie tylko na Draconia-Wilds, ale na wszystkie Dzikie Ostępy.
– Hej, Śpiąca KRÓLEWNO! Rusz tyłek – Shae dmuchnęła mi ciepłym oddechem w twarz.
















