Dashiell:
Nyxine wyglądała olśniewająco, lecąc wśród chmur, gdy jej więź przeznaczonych z trojaczkami w pełni się aktywowała.
„Trzej, kurwa, partnerzy!” – krzyknąłem w duchu zszokowany, uważając, by nie obudzić June, która spała zwinięta w kłębek przy mojej piersi.
Widok jej śpiącej tak spokojnie działał kojąco, zwłaszcza po latach życia w strachu, dręczonej przez tych „SKURWYSYNÓW!”. Nadszedł cza
















