Beckett:
Miękkie, przypominające muśnięcia piórek mrowienie wyrwało mnie z głębokiego snu, gdy odgarniałem włosy Nyxine z twarzy. Uniosłem głowę, by odkryć, że leży rozciągnięta na mojej piersi, a jej promienna, naga, oliwkowa skóra delikatnie pobłyskuje w świetle wschodzącego słońca.
Dante leżał rozwalony w lewym rogu, jego głowa zwisała poza krawędź łóżka, a ramię i noga leniwie opadały z boku.
















