Vane:
„Unieruchomcie wszystkie surogatki i ułatwcie nam życie” – Zephyrin odrzucił długie czarne włosy z ramienia, przesuwając palcem po brzuchu Laurel.
„Ile ich jest?” – zapytał mrocznym tonem, spoglądając na dr Myę, która uśmiechała się ze złowrogim drgnięciem.
„Cztery” – wskazała na zdjęcie rentgenowskie świecące nad jej prawym ramieniem, pokazujące cztery dobrze rozwinięte jaja gotowe do inkub
















