Clara wpatrywała się w naszyjnik w swoich dłoniach. Kryształ zdawał się lśnić olśniewającym światłem bijącym prosto z jego wnętrza. Już na pierwszy rzut oka potrafiła stwierdzić, że to bezcenna pamiątka rodowa przekazywana z pokolenia na pokolenie.
Naszyjnik był wart fortunę, a być może nie dałoby się go kupić za żadne pieniądze.
A jednak babka podarowała jej go ot tak.
Clara poczuła wzruszenie














