Declan wyszedł powoli zza zasłony.
Zobaczył Kaelena i bezszelestnie ruszył jego śladem.
Hazel zachowywała się naprawdę dziwnie, gdy zobaczyła tego mężczyznę, a jedynym powodem, jaki przyszedł Declanowi do głowy, było to, że był on ich ojcem.
Dlatego musiał zdobyć próbki, by przeprowadzić test na ojcostwo.
„Włosy, ślina, krew i paznokcie człowieka zawierają jego DNA...”
Declan zacisnął usta i s














