Clara otworzyła drzwi samochodu i usiadła na miejscu kierowcy.
Właśnie miała uruchomić silnik, gdy drzwi od strony pasażera otworzyły się.
Kaelen schylił się i wsiadł do środka. Wyglądał na spokojnego i rozluźnionego, jakby był we własnym wozie.
Clara posłała mu sarkastyczny uśmiech. – Co pan robi, panie Vance?
– Mój samochód się zepsuł. Proszę mnie odwieźć – powiedział nonszalancko Kaelen, opiera














