Czterej mięśniacy wywieźli wózek inwalidzki na zewnątrz.
Gdy tylko otworzyli drzwi sali konferencyjnej, zobaczyli kilkunastu ochroniarzy idących korytarzem w ich stronę.
„Kim jesteście?”
Szef ochrony podszedł do nich z pałką w dłoni.
„To nasza szefowa. Zraniła się w nogę, więc przyszliśmy ją odebrać” – powiedział spokojnie przywódca mięśniaków.
Clara chciała coś powiedzieć, ale jej usta były zakne














