Gavin zmrużył oczy. – Czy wie pani, jak długo pan Vance, pan Montgomery i pan Ramsey czekają na pannę Ashford?
Twarz recepcjonistki pobladła. – Panie Reed, powiedziała mi, że nie jest umówiona, więc po prostu postąpiłam zgodnie z polityką firmy. Nie zrobiłam nic złego, prawda? Ona... Ona nie podała też swojej tożsamości. Skąd miałam wiedzieć, że była gościem pana Vance'a?
– W porządku, lepiej niec














