Oceniające spojrzenie Tobiasa było utkwione w Sloane.
Poczuła, jak po plecach przebiega jej dreszcz; przyprawiło ją to o gęsią skórkę.
Po raz pierwszy w życiu uznała, że Tobias jest bardziej przerażający niż Kaelen.
Zagryzła bladą dolną wargę i powoli odparła: „Tobias, czy zaszło jakieś nieporozumienie? Clara i ja jesteśmy siostrami. Nieważne, jak bardzo jej nienawidzę, nie posunęłabym się do mord














