Rowan uniósł podbródek, a w jego czarnych oczach błysnęła arogancja.
Prychnął. – Jeśli tata nie chce ożenić się z ciocią Clarą, ja się z nią ożenię, jak dorosnę. Chcę z nią być każdego dnia.
Wyraz twarzy Tobiasa stał się bardzo ponury.
Początkowo nie chciał mówić Rowanowi o tych sprawach, ale martwił się, że jeśli zatai to przed nim, brat będzie miał na punkcie Clary coraz większą obsesję.
Powoli














