– Chlip! Chlip! Babciu, niema mi dokuczała!
Kiedy Tate zobaczył babcię, natychmiast poczuł wsparcie, więc zaczął skarżyć.
Beatrice podniosła wzrok i zobaczyła Hazel stojącą za Rowanem z zimnym i wrogim wyrazem twarzy.
W tym momencie wpadła we wściekłość. To nie był pierwszy raz, kiedy ten bękart znęcał się nad jej wnukiem!
Podbiegła gniewnie, podniosła rękę i spróbowała uszczypnąć Hazel w ucho.
Je














